Super prosty. Super szybki. I super dobry 🙂 Chlebek, a właściwie ciasto bananowe to dla mnie idealny dodatek do popołudniowej kawy.
Co potrzebujemy na jedną keksówkę (o wymiarach 30 cm x 11 cm)?
- 4 bardzo dojrzałe banany
- 2 szklanki mąki pszennej (320 g)
- 100 g roztopionego masła
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczkę sody oczyszczonej
- 3 jajka
- 3/4 szklanki cukru (lub niej, jeśli chcecie, aby był mniej słodki)
- 1 opakowanie cukru wanilinowego
- szczypta soli
- opcjonalnie 100 g wiórków kokosowych
Piekarnik rozgrzewamy do 180°C (góra-dół).

Jajka ucieramy mikserem z cukrem i cukrem wanilinowym. W malakserze rozdrabniamy banany (można je też rozgnieść widelcem) z ostudzonym masłem. Dodajemy do masy jajecznej.
W osobnej misce mieszamy mąkę z sodą, proszkiem do pieczenia i solą. Dodajemy masę bananową i mieszamy. Opcjonalnie dodajemy też wiórki kokosowe.
Przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki i wstawiamy do rozgrzanego wcześniej piekarnika na 50 minut lub dłużej, do suchego patyczka. I już 🙂
P.S. Chlebek smakuje genialne z masłem orzechowym <3

