To taki pyszny klasyk. Chrupiąca skórka i maślany zapach. Idealna kromka do posmarowania masłem.
Co potrzebujemy na jeden duży bochenek?
- 400 g mąki pszennej
- 400 g mąki razowej
- 500 ml maślanki
- 30 g drożdży
- 2 łyżeczki soli
- 70 ml wody
- 1 łyżeczka miodu
- naczynie do pieczenia chleba – może to być garnek z pokrywką/ żeliwne bądź szklane naczynie żaroodporne z pokrywką
W misce mieszamy mąkę z solą.
W garnku delikatnie podgrzewamy wodę z miodem, drożdżami i maślanką. Podgrzewamy do rozpuszczenia miodu, do temperatury max 37 stopni. Dodajemy do mąki.

Ciasto dokładnie wyrabiamy (może być lekko klejące). Zostawiamy przykryte ściereczką na 30 minut do wyrośnięcia.
Piekarnik nagrzewamy razem z naczyniem do temperatury 210°C (góra-dół).
Wyrośnięte ciasto wyrabiamy chwilę w misce, przekładamy na wysypany mąką blat. Formujemy bochenek, nacinamy ostrym, pomoczonym w wodzie nożem.

Ostrożnie wyjmujemy naczynie z piekarnika i wkładamy do niego chleb (naczynia nie smarujemy ani wysypujemy niczym). Przykrywamy. Wstawiamy na 40 minut. Po upływie tego czasu, odkrywamy naczynie i pieczemy jeszcze około 10-15 minut. Gotowe! 🙂

Wyjmujemy upieczony chleb i czekamy z niecierpliwością, aż ostygnie (w świecie idealnym – praktycznie – aż choć trochę przestygnie :))

